
Co chcesz znaleźć?
Najczęściej szukane:dach, poddasze, ogrzewanie, kolektory słoneczne,wymiana okien, tynk, drzwi zewnętrzne
Ten dom zwraca uwagę swoją innością. Jakby wyobraźnia jego projektanta nasycona została nietutejszą grą form, kolorów, światła... Niski budynek, doskonale wkomponowany w płaski, piaszczysty krajobraz podwarszawskiej okolicy. Upodobniony do niego spłowiałą piaskową barwą ścian, niepokojącą linią
Właścicielom tego domu tak bardzo zależało na jakości, że nie tylko ściągnęli do jego zaprojektowania znanych architektów z Krakowa, ale i postanowili zmniejszyć o połowę wielkość siedziby. Zanim powstał prezentowany dom, jego właściciele mieli okazję mieszkać w wielu innych. Teraz, kiedy dzieci
Zastosowane w tym domu pomysły architektoniczne i dekoratorskie można by uznać za ryzykowne. Ale to im właśnie budynek zawdzięcza swój wyrazisty i oryginalny charakter. Otoczenie i architektura domu tworzą całość, o jakiej państwo Natalia i Dariusz Rudniccy marzyli. Przestronny, nowoczesny i funk
Ucieczka na wieś z zatłoczonego podwarszawskiego osiedla domów jednorodzinnych okazała się bardzo korzystnym przedsięwzięciem. Mamy dużą działkę, lepszy dojazd do miasta i piękne otoczenie. Czego chcieć więcej? Do Józefosławia pod Piasecznem zniechęciły nas coraz większe korki i gęstniejący na
Ten dom jest jak kawałek Grecji w Polsce. Może w innej okolicy mógłby zaskakiwać. W Konstancinie - podwarszawskiej dzielnicy willowej - otoczony sporym ogrodem i pięknymi drzewami wydaje się na swoim miejscu. Konstancin - podwarszawska miejscowość willowa z ponadstuletnią historią, zachwyca
W eklektycznym krajobrazie podwarszawskiej przedwojennej miejscowości willowej ten nawiązujący do europejskich tradycji dom wygląda, jakby stał tam od lat. A potwierdzeniem niech będzie podsłuchana przez właścicieli rozmowa pary starszych ludzi, którzy patrząc na dom, spierali się o
Właścicielom nie zależało na tym, aby ich dom był ikoną nowoczesności, nie chcieli też w żaden sztuczny sposób go "postarzać" i stylizować. Miał być po prostu zgodny z duchem czasu: nowoczesny, przestronny i wygodny.Od samego wejścia czuje się tu dużą, przyjazną przestrzeń. Z salonu przez
Dom w podwarszawskiej miejscowości, zbudowany w latach trzydziestych - choć zniszczony - ciągle wyglądał atrakcyjnie. Nic dziwnego, że wystawiony na sprzedaż, szybko znalazł nabywcę. Nowi właściciele postanowili wyremontować dom, żeby przywrócić mu dawną świetność. Przy okazji prac remontowych
Metryczka domu:Projekt przebudowy: architekci Marek Wajzner i Monika GrostadProjekt wnętrz: Monika GrostadPowierzchnia działki: 700 m2Powierzchnia domu: 120 m2Powierzchnia domku gościnnego: 27 m2Mieszkańcy: małżeństwo z córką oraz dwa psyGdyby nie chęć skrócenia sobie drogi do domu, pani Monika pewn
Tak mieszkaliśmyPo ślubie mieszkaliśmy w blokach na warszawskiej Woli. Początkowo kawałek własnej podłogi wystarczał nam w zupełności. Po siedmiu latach stało się jednak jasne, że musimy jak najszybciej uciekać z naszego mieszkania, bo dwa wulkany energii, jakimi są nasi synowie Max i Karol, po pros
Podwarszawskie Janki już 12 listopada zostaną prawdziwą Mekką osób, które chcą żyć ekologicznie i oszczędnie. Ekologicznym "gwoździem" programu pikniku będzie prezentacja idei budownictwa energooszczędnego, które wykorzystuje odnawialne źródła energii. Zostaną przedstawione możliwości
sytuacji życiowej, poszukując odpowiedniej działki, trafili do podwarszawskich Łomianek. Tam znaleźli odpowiadającą im parcelę o powierzchni około 2000 m2. Postanowili wybudować na niej rodzinną siedzibę, dopasowaną do ich potrzeb, możliwości i wymogów estetycznych. Dlatego zdecydowali się na zamówienie
właścicielami typowego lokalu w miejskim blokowisku. Po rozważeniu różnych dostępnych opcji, ostatecznie zdecydowali się na budowę domu jednorodzinnego. Znaleźli działkę na zamkniętym osiedlu w podwarszawskiej miejscowości. Ponieważ nie odpowiadały im proponowane przez deweloperów plany domów, poprosili
, szklana zabudowa balkonu, schody do nowoczesnych wnętrz panele na lata, bezpieczny piecyk, woda czysta jak kryształ, pranie na różne sposoby, nowa piła łańcuchowa. DOM MIESIĄCA Przebudowa w norweskich klimatach. Zaniedbanej posesji położonej w jednej z podwarszawskich miejscowości długo nikt nie
cieszy się w naszym kraju sporym zainteresowaniem, a twórcy nowych domów nawiązujących do tradycji modernizmu mają na swoim koncie sporo architektonicznych dokonań wysokiej próby.Zobacz zdjęcia domuNie chcieli spadzistych dachówJest symptomatyczne, że poprzedni dom naszych gospodarzy w podwarszawskiej
świetnym miejscu - w okolicach pięknego podwarszawskiego Konstancina, możliwość zamówienia projektu u zaprzyjaźnionego architekta, a na dodatek zwycięstwo wytypowanego projektu w konkursie organizowanym przez miesięcznik wnętrzarski...Zarówno przyjaciółka państwa domu - architekt Małgorzata Sadowska
- do podwarszawskiej Radości - początkowo uznali za nieporozumienie. Szczęśliwie, dali się namówić agentce i pojechali obejrzeć jej propozycję.Jadąc na miejsce, nie spodziewali się żadnych radykalnych zmian w życiu. Tymczasem, ku własnemu zaskoczeniu, gdy tylko dobrze poznali posesję zaproponowaną
warszawskiej rodziny, poszukiwał miejsca na podmiejską willę. Polecono mu wtedy osadę położoną tuż przy granicy Konstancina - najbardziej eleganckiej podwarszawskiej miejscowości. Oferowała znacznie więcej terenów do zagospodarowania niż coraz słynniejszy i zatłoczony sąsiad. Nietrudno było znaleźć parcelę
terenów budowlanych, nikt nie zwróciłby na nią szczególnej uwagi. Jednak w gęsto zaludnionej podwarszawskiej miejscowości, o starej tradycji budownictwa jednorodzinnego, działka, którą upatrzyli sobie nasi gospodarze, była szczególnie cenna. Dlatego, gdy nadarzyła się okazja jej kupna, nie zastanawiali
architektonicznej rzeźby i są jedyną przegrodą wydzielającą poszczególne funkcje tej strefy domu.Czytaj więcej o Domu na trudną działkę Głosuj tutaj - który dom podoba Ci się najbardziejZaniedbanej posesji położonej w jednej z podwarszawskich miejscowości długo nikt nie chciał kupić. Dopiero obecna właścicielka
znaleźć i kupić ładną, leśną działkę w willowej, podwarszawskiej okolicy. Stał na niej parterowy niewykończony budynek mieszkalny, zajmujący niemal całą szerokość parceli.Plan był prosty: zburzyć nieukończony przez poprzednich właścicieli dom, i na jego miejscu wznieść inny budynek według nowego planu
czytelników. Dom z wnętrzem Podwarszawski z Krakowa - Żeby powstał ten dom, potrzebni byli nie tylko świetni architekci, ale i mądra współpraca między nimi a inwestorami. PRZED DECYZJĄ Scenariusze domów Siedlisko, czyli dom na działce rolnej - Jeśli nie ma szans na przekształcenie działki rolnej w
Ewa i Tomasz przez sześć lat mieszkali na nowym osiedlu w podwarszawskim Piasecznie. Zajmowali wygodne dwupoziomowe mieszkanie o powierzchni 100 m2, jednak nie byli szczęśliwi. Zabudowa osiedla była bardzo gęsta, co nie pozostało bez wpływu na relacje międzyludzkie i jakość życia mieszkańców. Hałas
prezentowanym domem. Stoi w podwarszawskim Otwocku i sprawia wrażenie, jakby przeszedł lekką renowację, a nie gruntowną metamorfozę. Wyglądem nawiązuje do tradycyjnej zabudowy okolicy, tak jakby stał tu w niezmienionym kształcie od dziesiątków lat. Niech żyje odwaga Jeszcze kilka lat temu w miejscu
otrzymanemu spadkowi nasi gospodarze weszli w posiadanie pewnej sumy pieniędzy, zdecydowali się przeznaczyć ją na dom.Niełatwo uciec przed hałasemPoczątkowo zainteresowali się okolicami podwarszawskiego Wawra, gdzie już wcześniej osiadł ich syn. Znaleźli tam nawet odpowiednią, piękną działkę. Mieli też
stylu współczesnego modernizmu powstała w elitarnej uzdrowiskowej części podwarszawskiego Konstancina - miejscowości, która już przed wojną zasłynęła jako kurort i letnisko zamożnych warszawiaków. Projektanci nadali budynkowi nowoczesny i reprezentacyjny charakter, dbając przy tym o zachowanie
siedzibę w bliskie okolice Warszawy, z którą pan Marek był zresztą związany zawodowo jako partner znanej pracowni projektowej O&O European Design, którą prowadzi wraz z bratem Wiesławem. Nie całkiem od nowa Na nowe miejsce życia nasi gospodarze wybrali dobrze im znany podwarszawski Konstancin
ominęła też Polski. Coraz liczniejsi amatorzy "dawności" wykupują zrujnowane pałace, dwory, młyny i kościoły. Także stylowe wille, co widać najlepiej w podwarszawskich miejscowościach - Konstancinie, Milanówku czy Podkowie Leśnej. Tacy inwestorzy pojawiają się również w miastach. Zainteresowani
podwarszawskiej miejscowości z pięknymi tradycjami budowlanymi, stała do tej pory niewykorzystana. Zdecydowano się to zmienić. Sytuacja była tym bardziej sprzyjająca, że pan domu zawodowo zajmuje się budownictwem. Jak przyznaje, nie planował, że tak potoczą się jego losy. Pierwszym wielkim i szczęśliwie
Posadzkę oraz kuchenne komody wykonano z mozaiki przemysłowej z drewna klonowego. Czytaj więcej o Podwarszawskim domu z KrakowaWłaściciele poprawili sobie komfort życia, przenosząc się z bloku do własnego domu, a za oknami wciąż mają malowniczy widok na dolinę Warty. Projekt architektów Moniki i Grzegorza
marynistyczne. Całość świetnie pasuje do podwarszawskiego Konstancina. PRZED DECYZJĄ PROJEKTY Z drewnem na elewacji - Mimo ceny i potrzeby okresowej konserwacji nie brak inwestorów, którzy cenią sobie urodę, ciepło, a nawet niedoskonałości drewna. ARCHITEKTURA Burzyć czy przerabiać - Zanim zapadnie
kończyła podwarszawska Magdalenka.Jakiś czas później, rejestrując samochód, wziął z urzędu gazetę z ogłoszeniami. Znalazł w niej ofertę sprzedaży działki o powierzchni 1200 m2 wraz ze znajdującym się na niej niewielkim domkiem letniskowym. Była ona położona właśnie w Magdalence.Lokalizacja w lesie, na
LEPIEJ". Trzech zaproszonych przez "Ładny Dom" ekspertów przedstawiło swoje poglądy na temat budowania domów energooszczędnych. Treść ich wystąpień zamieszczamy w numerze. Historie prawdziwe Z wieloma widokami - Najpierw mieszkali w segmencie z małym ogródkiem w podwarszawskim
Czytelnicy - właściciele jednego z podwarszawskich domów. Co to za dom? Zbudowany dla czteroosobowej rodziny: dwukondygnacyjny, częściowo podpiwniczony. Całkowita powierzchnia użytkowa - 250 m kw. Parter (100 m kw.): hol z przedsionkiem, duży salon - z aneksem wypoczynkowym, aneksem jadalnym i aneksem
na przełomie XIX i XX wieku, zwanych "świdermajerami". Postanowili wraz z Bartkiem je odnaleźć. Nie orientując się zbyt dobrze w topografii podwarszawskich okolic, początkowo odwiedzali miejscowości położone po niewłaściwej stronie rzeki. Dopiero dzięki informacjom z internetu, trafili na
energetyczne Dom z certyfikatem - Od 1 stycznia każdy nowy dom oddawany do zamieszkania musi mieć certyfikat energetycznej jakości budynku. Właścicielka domu wykańczanego w podwarszawskiej miejscowości postarała się o niego już podczas realizacji inwestycji. Podkłady Pod parkiet, panele, gres i terakotę
znad kanału La Manche - Znani architekci, zainspirowani pomysłem właścicieli działki, stworzyli w podwarszawskiej miejscowości udany projekt nawiązujący do architektury francuskiej i angielskiej. I to w rzadko spotykany w Polsce sposób. Trudny detal Sąsiadujące ze sobą lukarny tworzą na dachu
) rozesłałem wici o poszukiwaniu działki. Albo to był łut szczęścia, albo "palec boży", dość że przy pomocy parafian udało się nam kupić piękną i tanią działkę. I to dosłownie graniczącą z moim kościołem! Droga do domu Mieliśmy ogromne szczęście, bo działka leży w starej, podwarszawskiej
za miedzą » W NOWYM DOMU W klimacie nowojorskiego loftu Z zewnątrz przypomina japońską pagodę. W środku - nowojorskie lofty, czyli przerabiane na mieszkania wnętrza poprzemysłowe. Dom stoi w podwarszawskim Konstancinie. PRZED DECYZJĄ Z kuchnią w centrum Wcale nie musisz być od razu
zaczęliśmy planować powiększenie rodziny, postanowiliśmy zbudować dom. Pomożemy Ci zaplanować budowę Twojego domu! Droga do domu Celowo wybraliśmy działkę w tej samej gminie, w której mieszkaliśmy dotąd. Podwarszawska Lesznowola od lat jest tak świetnie zarządzana, że chcieliśmy pozostać w niej na
z mBankiem. Po niemal roku można powiedzieć, że okazała się sukcesem, o czym świadczy prawie 7,5 tysiąca uczestników, którzy z nami rozpoczęli budowę swoich domów. * Przebudowa. Naśladownictwo wskazane. Najpierw udało im się nieoczekiwanie kupić wymarzoną willę w podwarszawskim Konstancinie, która
, która choć także pragnęła odmiany, obawiała się ryzyka związanego z budową. Pomógł mi brat, który wynajmował kolejne domy w podwarszawskich miejscowościach. Ponieważ go często odwiedzaliśmy, żona miała możliwość przekonania się o tym, jak dobrze żyje się w tak odmiennych warunkach. To pomogło zmienić
"operowanej" powierzchni. Zmiany drastyczne, prowadzą zaś do groteski i kiczu, które z ładnym wyglądem mają niewiele wspólnego. Diagnoza - przebudowa Metamorfozę jakiej uległ dom w podwarszawskim Kostancinie, można uznać za udaną operację plastyczną. Chirurg, w tym wypadku młody architekt
, efektownej siedziby w podwarszawskiej miejscowości. PRZED DECYZJĄ Projekty Dom z kinem - duży ekran i dźwięki kina domowego mogą skutecznie popsuć komfort przebywania w dziennej części domu. Gdy nie da się ich "wyrzucić" do osobnego pomieszczenia, warto chociaż sprawdzić, czy architekt
Lepiej Kiedy nasze mieszkanie w podwarszawskich Markach stało się zbyt małe, zaczęliśmy razem z Niką, moją żoną, szukać większego. W miejsce dotychczasowych 70 m2, zamierzaliśmy kupić 120 m2. Upatrzyliśmy nawet ładne nowo budujące się osiedle, ale wtedy dotarłem przez internet do skrzynki e
trzykrotnie, zdecydowaliśmy się ją sprzedać, by za "zarobione" pieniądze kupić większe mieszkanie w podwarszawskim Piasecznie. Naszą przestrzeń życiową powiększyliśmy do 38 m2. Po dwóch latach, kiedy urodziło nam się drugie dziecko, przenieśliśmy się do jeszcze większego mieszkania (57 m2), także
drewniane żyją krócej niż murowane.Obawy dotyczące trwałości domów kanadyjskich są nieuzasadnione. Okres eksploatacji domów drewnianych i murowanych jest porównywalny. Żeby nie szukać daleko: dowodem na to są liczne drewniane budynki w podwarszawskim Otwocku i jego okolicach, wzniesione na początku XX wieku
podwarszawskiej miejscowości Konstancin. To tu na jednej z uliczek zauważyli działkę ze starym, opuszczonym, ale wciąż pięknym drewnianym domem, stodołą i wozownią. Pod wpływem uroku miejsca niemal bezboleśnie porzucili początkowe wizje i postanowili uratować ten stary dom. Dom jak loft Niestety, szybko
lat i dramatycznych przeżyć, by zbudować na niej własny dom. W nowym domu Bez sąsiadów za każdą ścianą Ewa i Tomasz przez sześć lat mieszkali na nowym osiedlu w podwarszawskim Piasecznie. Uciekli stamtąd przed hałasem i zbyt dużym zaludnieniem. Prosto do wymarzonego domu. Dziś, szczęśliwi
poszukiwaniu ostoi na lato, nie wiedzieli, że będzie to jedna z najważniejszych podróży w życiu. Żyli spokojnie w podwarszawskiej miejscowości o wdzięcznej nazwie Radość i nie planowali żadnej rewolucji w swoim świecie. Już na samym początku drogi trafili do małego gospodarstwa w niewielkiej miejscowości w
także w drodze do własnego mieszkania, a potem - domu. Tak mieszkaliśmy Pochodzimy z Kielecczyzny. Tam też oboje pracowaliśmy i zamierzaliśmy żyć. Wszystko zmieniło się, gdy zadzwonił do mnie kolega pracujący w firmie mającej siedzibę w podwarszawskim Piasecznie z wiadomością, że jego szef
obliczonych wartości osiadania budynku posadowionego na warstwie pospółki przykrywającej grunt o małej nośności. Aby obliczenie takie można było wykonać, trzeba przeprowadzić szczegółowe badania wytrzymałości słabego gruntu (rys. 2). Dom na torfach Na działce położonej w jednej z podwarszawskich
) mieli okazję poznania tej, wówczas podwarszawskiej, osady. - To było dla nas objawienie - mówią z widoczną emocją, choć od tamtej chwili upłynęło tak wiele czasu. - Już wtedy chcieliśmy tu zamieszkać. Radości i rozczarowania Państwo Szaroszykowie planowali większy dom od tego, który ostatecznie
Najczęściej czytane