
Co chcesz znaleźć?
Najczęściej szukane:dach, poddasze, ogrzewanie, kolektory słoneczne,wymiana okien, tynk, drzwi zewnętrzne
Mieszkali w typowym domu z poddaszem mieszkalnym. Musieli przejść kilka bolesnych lekcji, dopóki kilka kolorowych siniaków nie nauczyło ich właściwych odruchów. Po pewnym czasie już wiedzieli, że nie należy zbyt szybko schylać się do szafki, zbyt raptownie podnosić się z łóżka, ani dosuwać fotela
od tego, czy do jego wstępnego krycia zastosowano folię wysokoparoprzepuszczalną (membranę), papę na sztywnym deskowaniu czy folię niskoparoprzepuszczalną. Folia wysokoparoprzepuszczalna (zobacz zdjęcie). Ten sposób wstępnego krycia jest obecnie zdecydowanie bardziej popularny. Obserwując pracę
harmonijnie ukształtowany i dopasowany do skali budynku ganek stanowi ozdobę. Pokraczna forma z rachitycznymi kolumienkami wystawi nam jak najgorsze świadectwo - lepiej z niej zrezygnować. Jeśli nie ufamy własnej ocenie, porównajmy rysunek elewacji ze zdjęciami kilku zabytkowych dworków; Przeszklenia
Inaczej wygląda kalkulacja, jeżeli dach nie jest prosty, a przestrzeń pod nim nie może być w pełni wykorzystana. A w większości domów z poddaszem mieszkalnym tak właśnie jest. W dachu trzeba bowiem zamontować sporo okien, a całość dostosować do pomieszczeń znajdujących się pod spodem. I idea
. Nadbudowa kondygnacji (zobacz zdjęcie) Jest to rozwiązanie stosowane często w starszych budynkach, szczególnie tych położonych w rejonach o gęstej zabudowie. Ze względu na koszty, nie jest polecane przy projektowaniu nowego domu z założeniem przyszłej rozbudowy. Decyzja o nadbudowie kondygnacji zmusza do
cieszy się w naszym kraju sporym zainteresowaniem, a twórcy nowych domów nawiązujących do tradycji modernizmu mają na swoim koncie sporo architektonicznych dokonań wysokiej próby.Zobacz zdjęcia domuNie chcieli spadzistych dachówJest symptomatyczne, że poprzedni dom naszych gospodarzy w podwarszawskiej
ciekawe przestrzennie międzykondygnacyjne prześwity, podkreślają swobodę oraz rozmach domostwa.Dom z poddaszemPowierzchnia użytkowa: 215 m2 + garaż 31,2 m2Powierzchnia zabudowy: 189 m2Minimalne wymiary działki: 30×17 mAutor: architekt Leszek KalandykKontakt: 012 411 88 45, 012 412 63 73Usytuowanie
.Sypialnię najlepiej ozdobią osobiste drobiazgi, zdjęcia rodzinne, pamiątki itp. detale, które nadadzą wnętrzu indywidualny charakter.KolorystykaW sypialni polecane są wyciszające i relaksujące barwy: pastele, kolory ziemi, błękity i zielenie. Niewielki pokój wyda się przestronniejszy dzięki jasnym, pastelowym tapetom
wnętrzu szlachetny kamień z surową szarą, betonową fugą (zdjęcie), został też zastosowany na elewacji (zdjęcie), tworząc spójną całość z kremowym kolorem pozostałych ścian wewnętrznych i zewnętrznych. Zewnętrzną okładzinę montowano na specjalnie dostawionej ścianie, tworząc uskok, podkreślający różnicę
obrazami czy fotografiami na ścianach.Wszystkie podłogi w ogólnodostępnej części domu wykończono drewnem, podobnie łazienki; natomiast w sypialniach ułożono przytulne, jasne wykładziny.Część wypoczynkowa powstała wokół wnęki, w której umieszczono współczesną kozę opalaną drewnem (zdjęcie). Dzięki dużej
ich odmianę ogniochronną (GKF lub GKFI). W połączeniu z warstwą materiału izolacyjnego zapewnią wymaganą izolacyjność cieplną i dźwiękową oraz ochronę przeciwpożarową poddasza. Kolejność prac Kolejność montażu konstrukcji nośnych poszczególnych płaszczyzn zabudowy - skośnej, sufitu i ścianki
legionowej izbie pamięci - mnóstwo pamiątek z tamtego czasu: wycinki z gazet, oprawione starannie w ramki listy, rozkazy oraz zdjęcia, odznaczenia, karykatury, broń i liczne portrety Marszałka, które wisiały tu niezmiennie i za Hitlera, i za Stalina.
zastąpić jedno porządne pomieszczenie: sień bądź zamknięty ciepłymi drzwiami hol.Rozróżnienie nie jest ewidentne, nie ma też większego znaczenia, jaką nazwę przypiszemy miejscu za drzwiami wejściowymi.Sień - i jej pochodne - najłatwiej dostrzec tam, gdzie ze śluzy umożliwiającej zdjęcie wierzchniej odzieży
wzbogaca się o modne kolory czy nowe wzory nietypowych egzotycznych słojów drewna. Ostatnio pojawiły się też folie wytłaczane z fakturą (lekko urzeźbioną powierzchnią) odwzorowującą słoje drewna (zobacz zdjęcie). Tak dobrze naśladują one pomalowane okno drewniane, że z odległości 1 m nie odróżni ich nikt
gruntownie wyremontować i, żeby nieco powiększyć przestrzeń mieszkalną, zaadaptować nieużytkowe dotąd poddasze. Prace trwały trzy i pół miesiąca, ale - jak to bywa ze starymi domami - nie obyło się bez niespodzianek. Na początku, kiedy zdjęto stary dach i strop nad parterem, okazało się, że wybudowane z
Początkowo planowaliśmy z siostrą budowę domów w zabudowie bliźniaczej. Uznaliśmy, że tak będzie taniej, łatwiej i bezpieczniej. I choć ostatecznie wznieśliśmy dwa oddzielne domy, sama zasada ścisłej współpracy przy budowie się sprawdziła. Przyznaję, że nie kwapiłem się z budową domu. W
elektryczność, a linie gazowa i wodociągowa przebiegały zaledwie 15 m od domu. W ogrodzie znajdowały się studnia i szambo. Na dodatek nie musieliśmy starać się o warunki zabudowy i pozwolenie na budowę. Aby móc przeprowadzić się na wieś jak najszybciej, postanowiliśmy na razie nie powiększać bryły, tylko
miejscu oraz budowę nowego domu. W końcu jednak przeważyły względy sentymentalne. - To jest moja mała ojczyzna, nie umiałam jej opuścić - mówi pani Elżbieta. Rozbudowa polegała na zabudowie tarasu (dzięki czemu powstała dodatkowa sypialnia), powiększeniu pokoju dziennego oraz dostawieniu garażu. Efekt
trafiliśmy na ludzi, którzy musieli sprzedać budynek w stanie surowym. Spodobało nam się tu niemal wszystko: luźna zabudowa miejscowości, duże działki, wygodny dojazd do miasta oraz doprowadzone woda i elektryczność. No i to, co najważniejsze - parterowy budynek. Żonie aż śmiały się oczy na widok i miejsca
40 km od Warszawy, uznaliśmy, że i w tej okolicy możemy dobrze odpoczywać. Otoczona lasem działka leżała bowiem z dala od ruchliwych dróg i we wsi o luźnej zabudowie. Spodobały się nam zarówno spokój i ładne widoki, jak również szybki dojazd do wielkiego miasta. Na działce były też elektryczność
Co zrobić, gdy jedno z małżonków marzy o domu z ogródkiem, a drugie - o wygodnym apartamencie w mieście? Wyjściem może być dom w zabudowie szeregowej. Zanim trafiliśmy do Warszawy, mieszkaliśmy z Alą, moją żoną, i dwojgiem dzieci w Gdańsku. Tam studiowaliśmy, a po studiach znaleźliśmy pracę
połączenie z miastem (zależało nam na tym ze względu na planowane dzieci). Cicha, zadrzewiona okolica w pobliżu parku krajobrazowego, z luźną zabudową typową dla tego typu starych podmiejskich miejscowości, ponadto pełne uzbrojenie (brakowało tylko kanalizacji) i bliskość instytucji potrzebnych do wychowania
zaczęła się budowlana przygoda, która trwa już trzeci rok. Ziemię dostaliśmy już uzbrojoną, ponieważ w międzyczasie inni nabywcy kupili sąsiednie działki i też zaczęli się tutaj budować. Wiosną 2003 roku zaczęliśmy załatwiać wszelkie formalności. Złożyliśmy wniosek o wydanie warunków zabudowy, potem
Najczęściej czytane